Grzegorz o wystawie:
To będzie pokaz obrazów malowanych farbami na płótnie.Wystawa zbudowana będzie z kilku serii prac powstałych w ostatnich latach. Najnowsze dopiero powstają (druga wersja dyptyku "Opał"), starsze były pokazywane poza Krakowem. Nie będzie żadnych filmów, żadnych występów na żywo lub martwo, żadnych manifestów czy deklaracji. Będzie cicho, spokojnie, kontemplacyjnie i przygnębiająco (dla niektórych irytująco).
Niektóre prace będą poświęcone, niektóre mogą się kojarzyć a inne zaś nie. Tematem prac jest z grubsza "tracenie masy lub substancji", odzieranie z godności i procesy poniżania. Niektóre prace są skończonymi wypowiedziami inne zaś sugestiami na przyszłość. Można to nazwać "poligonem" lub "laboratorium". Nie przewidziano niespodzianek (może poza jedną).